Rok 2016

 



 23.03.2016 r.

Światowy Dzień Wody


 
 Świętuj Dzień Wody
razem z Polską Akcją Humanitarną
 
 
Promuj Dzień Wody razem z uczniami krakowskich szkół:

 

Dołącz do nas na:

Facebooku
Instagramie
YouTubie

poznaj nasze działania i podziel się informacjami z innymi.

 Przykładowe filmy o działaniach PAH
w obszarze wodno-sanitarnym:

 

 Przyłącz się do akcji
Gasimy Pragnienie
Sudanu Południowego
i wybuduj razem z PAH studnię:
http://www.pragnieniesudanu.pl/


Wpłać dowolną kwotę na konto:

BPH S.A.
91 1060 0076 0000 3310 0015 4960
z dopiskiem „Woda”
 
IBAN:
PL91 1060 0076 0000 3310 0015 4960
 
SWIFT:  BPHKPLPK

Wpłać darowiznę online
na stronie PAH
jako cel darowizny wybierz:
„Dostęp do wody
i godnych warunków sanitarnych”


Dołącz do Klubu PAH SOS
i regularnie wspieraj działania PAH
w krajach dotkniętych kryzysem humanitarnym

 Kontakt dla mediów: 
 
Bogna Różyczka

Światowy Dzień Wody

Światowy Dzień Wody został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w grudniu 1992 roku. Obchodzony jest co roku 22 marca. Woda jest bezcennym skarbem, bez niej nie ma życia. Nie wszyscy na naszym globie mają do niej jednakowy dostęp. Okazuje się, że aż prawie 800 mln mieszkańców Ziemi ma do wody bardzo ograniczony dostęp, albo nawet nie ma go wcale. Niestety zasoby wody zmniejszają się, gdyż wyczerpują się szybciej niż mają szansę się odtworzyć, o czym uświadamia nam ONZ. Dlatego tak ważna jest umiejętność jej racjonalnego wykorzystywania. Polska Akcja Humanitarna (PAH) zna ten problem bardzo dogłębnie; specjalizuje się w zapewnianiu dostępu do czystej wody pitnej i godnych warunków sanitarnych w krajach trzeciego świata. 

Sądzimy, że uświadomienie sobie rozmiaru problemu poprzez poświęcenie chwili na zapoznanie się z materiałami źródłowymi przesłanymi nam przez Bognę Różyczkę z PAH, będzie dobrym uhonorowaniem tego dnia.


 
Trwająca od ponad 20 lat wojna domowa i nawracające katastrofy naturalne sprawiają, że Somalia znajduje się w czołówce krajów o najtrudniejszych warunkach do życia. Szacuje się, że aż 4,7 miliona Somalijczyków potrzebuje pomocy humanitarnej, co stanowi 40 proc. całej populacji kraju. Misja Polskiej Akcji Humanitarnej w Somalii powstała w październiku 2011 roku. Specjalizuje się w zapewnianiu dostępu do czystej wody pitnej i godnych warunków sanitarnych. Ponad milion Somalijczyków musiało opuścić swoje domy w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia w innych rejonach kraju. Część z nich gromadzi się w obozach dla uchodźców wewnętrznych wokół dużych miast. Polska Akcja Humanitarna działa w obozach ulokowanych na przedmieściach stolicy kraju, Mogadiszu. Warunki życia są w takich miejscach bardzo ciężkie – brakuje dostępu do czystej wody, która jest niezbędna nie tylko do picia i gotowania, ale także do celów higienicznych i do sprzątania. Mieszkańcy obozów potrzebują żywności, dostępu do opieki medycznej, edukacji i sanitariatów. Mierząc się z takimi trudnościami, w prowizorycznych schronieniach i dużym zatłoczeniu, żyje kilkaset tysięcy osób.
Do  głównych zadań Polskiej Akcji Humanitarnej w Somalii należy budowanie i remontowanie studni głębinowych i studni płytkich, konstruowanie systemów dystrybucji wody oraz budowanie berkad, czyli tradycyjnych zbiorników do gromadzenia wody deszczowej. We współpracy z lokalną ludnością budujemy latryny, a nasze działania edukacyjne z zakresu promocji higieny podnoszą świadomość społeczną i przyczyniają się do trwałej zmiany.
W 2015 roku wyremontowaliśmy dwie studnie głębinowe oraz osiem studni płytkich, wybudowaliśmy 200 latryn oraz dowoziliśmy cysternami wodę w miejsca szczególnie dotknięte jej deficytem. Od samego początku naszej działalności w Somalii współpracujemy z lokalną ludnością. Mieszkańcy obozów dbają o infrastrukturę, którą wybudowaliśmy, dokonują drobnych napraw, uczą innych jak prawidłowo dbać o higienę. Przeszkoliliśmy 30 mechaników, 26 liderów wiosek w zakresie reagowania na kryzysy, 26 członków komitetów wodno-sanitarnych. Przeprowadziliśmy również kampanię promocji higieny.
W związku ze zjawiskiem atmosferycznym zwanym El Niño, część terenów Somalii została dotknięta przez susze, inne obszary nawiedziły gwałtowne powodzie. W odpowiedzi na kryzys umocniliśmy 20 kilometrów infrastruktury przeciwpowodziowej, przeprowadziliśmy 20 sesji informacyjnych o zagrożeniach powodzią oraz rozdystrybuowaliśmy 2000 zestawów higienicznych.
W 2015 roku nasza pomoc dotarła do ponad 100 tysięcy osób w obozach dla uchodźców wewnętrznych w Mogadiszu.
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, rejon Kaxda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH


Dzieci angażowane są w obowiązki domowe już na bardzo wczesnym etapie. W wieku 6-7 lat dbają o zaopatrywanie rodzin w wodę. Niedługo potem, chłopcy zaczynają finansowo wspierać rodzinę pracując np. jako pucybuci. Dziewczynki pomagają matkom w czynnościach domowych. Dostarczanie wody jest tradycyjnie postrzegane jako zadanie kobiet.

 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Z takich ujęć wodnych (tzw. kiosków wodnych), połączonych ze studniami, może korzystać wiele osób na raz. Z dwóch kiosków wodnych, które otworzyliśmy w styczniu 2016 roku korzysta około 6600 osób. Kioski wodne wyposażone w kilkanaście kranów sprawiają, że mieszkańcy mogą jednocześnie napełniać wiele kanistrów, co skraca czas oczekiwania w kolejce. Zaoszczędzony czas kobiety i dziewczynki mogą przeznaczyć na pracę zawodową i edukację.

 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, dystrykt Kaxda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Odnawiając studnie, dbamy o to, by oczyścić znajdujące się przy nich źródła. Nie mniej ważne jest  również oczyszczenie zbiorników, w których przenoszona i przechowywana jest woda. Między innymi tym zajmują się promotorzy higieny wyszkoleni przez Polską Akcję Humanitarną. Do zajmowania się kioskami wodnymi wyznaczane są osoby dbające o to, by kanistry były odpowiednio ustawione oraz o utrzymanie czystości kiosku oraz terenu wokół niego.

 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, dystrykt Kaxda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


W Somalii naprzemiennie występują pory sucha i deszczowa – każda z nich trwa około trzech miesięcy. Nawet w czasie pory deszczowej, zarówno temperatury jak i wilgotność powietrza są dość wysokie. Średnia temperatura wynosi 28 stopni. Zjawisko El Niño, które nasiliło się w 2015 roku, wywołuje ekstremalne warunki pogodowe: w jednych rejonach kraju powoduje susze, w innych gwałtowne powodzie. Klęski żywiołowe często nawiedzają Somalię, tym ważniejsze jest zapewnienie dostępu do źródeł bezpiecznej wody.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Żółte kanistry, zwane jerry cans, są powszechnym widokiem w obozach dla uchodźców wewnętrznych. Używane do przenoszenia wody, mają zazwyczaj około 20 litrów pojemności. Woda jest wykorzystywana do picia, gotowania, prania i sprzątania, a także celów higienicznych. Zgodnie ze standardami humanitarnymi dziennie na osobę powinno przypadać 15 litrów wody. W obozach, w których działamy, średnia wynosi około 10 litrów. Zdarzają się jednak rodziny, na których członków przypada tylko 5 litrów wody dziennie.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych
Al-adala, dystrykt Dayniile, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Zaopatrywanie całej rodziny w wodę jest jednym z rozlicznych obowiązków spoczywających na kobietach. Obowiązki rodzinne zaczynają się o świecie i ich wypełnianie trwa aż do wieczora. Mimo to, wiele kobiet znajduje czas na pomoc swoim sąsiadkom, a także angażowanie się w życie społeczne obozu. Niektóre z nich zostają nawet powszechnie uznawanymi liderkami obozów. Tradycyjnie kobiety postrzegane są jako ostoja i filar życia domowego, ale coraz częściej również jako bardzo istotne postacie życia publicznego.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Kobiety zaopatrują rodziny w wodę między szóstą a ósmą rano i ponownie w okolicach południa. Przy kioskach wodnych zwykle dyskutują o sprawach dotyczących zarządzania wodą, czyszczenia kanistrów lub innych kwestii ważnych z punktu widzenia całej wspólnoty.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Sumiya Musa Madey, 15 lat, podczas pracy. Zwiększając dostęp do wody sprawiamy, że rodziny mogą wykorzystywać wodę nie tylko do picia i gotowania, ale również do zmywania czy sprzątania. Podczas kampanii prowadzonych przez przeszkolonych promotorów higieny, mieszkańcy obozów dowiadują się, jakie znaczenie dla zdrowia mają te czynności.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, dystrykt Kahda, Mogadiszu.


Amino Mohamed Ali, 49 lat, mówi, o tym, jak  zmienia się rola kobiety w dzisiejszej Somalii: „Kobiety przejmują obowiązki wypełniane dotąd przez mężczyzn. To one zabezpieczają teraz przyszłość rodziny”. Amino ma siedmioro dzieci i jest jedyną żywicielką rodziny. Każdego ranka o świcie wyrusza na największy lokalny rynek, gdzie nosi zakupy innym. Podczas udanego dnia, zarabia w ten sposób 2-3 dolary dziennie. Amino jest jedną z licznych kobiet, które brały udział w szkoleniu z zakresu higieny, zorganizowanym przez Polską Akcję Humanitarną.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, dystrykt Dayniile, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.

W Somalii kobiety są niezwykle przedsiębiorcze, często to głównie na nich spoczywa ciężar utrzymania całej rodziny. Zarabiają prowadząc stoiska z warzywami lub najmując się do sprzątania czy prania. Przy wielu studniach można spotkać kobiety, które zarabiają piorąc ubrania - zazwyczaj niezwykle kolorowe, lekkie suknie zwane dirami.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, dystrykt Dayniile, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Jedzenie i  woda to dwie najważniejsze i najczęstsze kategorie wydatków rodzin mieszkających w obozach dla uchodźców wewnętrznych w okolicach Mogadiszu. Często miesięczny budżet, którym dysponuje wieloosobowa rodzina, nie przekracza 100 USD. Z tego powodu zdarza się, że konieczne jest ograniczenie liczby spożywanych posiłków, szczególnie przez dorosłych oraz rezygnacja z droższych produktów, takich jak mięso. Podstawę diety stanowią rośliny strączkowe i bulwiaste, a także kukurydza. Do popularnych warzyw należy szpinak. Na żyznych terenach, położonych w pobliżu rzek  rosną również mango, arbuzy i banany.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Choć według standardów humanitarnych odległość między domem a punktem poboru wody nie powinna być większa niż 500 metrów, w rzeczywistości somalijskiej często wynosi ona kilka kilometrów, a konieczna do przebycia droga nie jest bezpieczna. Do miejsc znacznie oddalonych od źródła wody dostarczamy wodę cysternami, wybierając jako beneficjentów rodziny o najtrudniejszej sytuacji bytowej.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Somalijskie kobiety i dziewczynki codziennie wykonują ponad 10-kilometrowych marsze, żeby zdobyć dla swoich rodzin wodę do picia i innych niezbędnych czynności. Zaangażowanie PAH na rzecz rozszerzenia dostępu do czystej wody zdecyowane skróciło dystans, jaki do przebycia mają mieszkanki obozów w Kahda i Dayniile.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, dystrykt Dayniile, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


W 2015 roku, przy zaangażowaniu lokalnej społeczności, wybudowaliśmy 200 nowych latryn. Mieszkańcy obozu, którzy z nich korzystają, dzielą się obowiązkiem sprzątania swoich toalet i napełniania zbiorników z wodą do mycia rąk. Zazwyczaj codziennie inna rodzina ma obowiązek dbania o czystość. Do mycia rąk, kiedy brakuje mydła, stosowany jest popiół. Rolą promotorów higieny jest edukowanie m.in. na temat sposobów przenoszenia się bakterii.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Al-adaala, dystrykt Dayniile, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Dostęp do odpowiednich warunków sanitarnych i dbałość o higienę są szczególnie ważne w przypadku małych dzieci. Picie brudnej wody przyczynia się do biegunek, które w skrajnych wypadkach mogą prowadzić do śmierci.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Zbyt rzadkie mycie rąk i brak dostępu do sanitariatów może wywołać biegunkę, która  jest szczególnie groźna dla dzieci poniżej 5. roku życia. Dostęp do czystej, bezpiecznej wody i toalet sprzyja zdrowemu rozwojowi dzieci.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Kalkaal, rejon Kaxda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Średnia długość życia kobiet w Somalii to 53 lata. Seniorki odgrywają niezwykle ważną rolę w życiu społeczności - przekazują wiedzę na temat kultury i panujących obyczajów. Są wsparciem dla młodszych – córki, wnuczki, siostrzenice zasięgają ich rad na tematy życiowe, w sprawach sporów z innymi kobietami lub problemów w związkach uczuciowych. Starsze kobiety często zajmują się osieroconymi dziećmi. Samotne osoby starsze mogą liczyć na wsparcie ze strony społeczności, sąsiadki dbają o to, by nie zabrakło im wody i jedzenia. Jednocześnie, starszyzna kobieca nie odgrywa żadnej roli w podejmowaniu decyzji odnoszących się do całej społeczności. Ten proces nadal zarezerwowany jest dla mężczyzn.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, Dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Sumiya Musa Madey, 15 lat, podczas pracy. Sumiya jest zaangażowana w prace domowe od świtu do późnego wieczora. Zajmuje się młodszym rodzeństwem, przygotowywaniem posiłków, praniem i sprzątaniem. Mimo że warunki życia w obozie dla uchodźców są ciężkie, to kobiety starają się dbać o swoje otoczenie. Przeszkoleni przez PAH promotorzy higieny zachęcają mieszkańców do regularnego sprzątania i przestrzegania zasad higieny. Taki rodzaj sąsiedzkiej edukacji przynosi dobre efekty, bo pochodzący ze społeczności lokalnej promotorzy higieny cieszą się dużym zaufaniem.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Osoby zmuszone do opuszczenia w pośpiechu swoich domów i osiedlenia się w obozie dla uchodźców wewnętrznych często nie mają środków na wybudowanie trwałego schronienia i muszą wykorzystać dostępne, tanie materiały. Do najpopularniejszych z nich należą gałęzie i brezentowe płachty lub naturalne tkaniny. Najmniejsze domki budowane są nawet za pomocą dwóch długich gałęzi. Mimo trudnej sytuacji dość trwałe pozostają więzi sąsiedzkie - szukające schronienia w obozach rodziny osiedlają się w sposób odtwarzający sąsiedztwa, w których mieszkali wcześniej. Zwyczajowo, kobiety odpowiedzialne są za budowanie namiotów. Na przestrzeni 3-4 metrów kwadratowych mieszka nawet 10 osób. Dziewczynki i chłopcy żyją razem, aż ci ostatni skończą 10 lat. Wówczas przenoszą się do osobnego namiotu.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych Zamzam, Dystrykt Kahda, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


Maryam Fazili Abdi, 70 lat, mieszka razem z córką i siedmioma wnukami. Jej córka jest obecnie jedyną żywicielką rodziny. Do obozu trafili niedawno w wyniku prowadzonych działań wojskowych w mieście Merka, oddalonym o niecałe 100 km od Mogadiszu.

 
 

Obóz dla uchodźców wewnętrznych, Dystrykt Bondhere, Mogadiszu
marzec 2016, fot. PAH.


W 2015 roku Polska Akcja Humanitarna odnowiła trzy płytkie studnie w obozach dla osób wewnętrznie przesiedlonych w rejonie Shabelle, Siyad i Safarada. Jednocześnie przeszkoliliśmy mieszkańców obozów w zakresie konserwacji i naprawy oddanego do użytku systemu dystrybucji wody. W razie wystąpienia awarii mieszkańcy są w stanie samodzielnie dokonać napraw. Wśród przeszkolonych przez nas osób są zarówno mężczyźni i kobiety. Wraz z zakończeniem działań, ponad 5 tys. osób zyskało dostęp do bezpiecznej wody.

 
 
 
 

 

Top